Podczas, gdy kłótnie o finanse są bardzo częste w związkach, w których panuje przemoc domowa, obecne podwyżki i kryzys kosztów utrzymania w Wielkiej Brytanii zaogniają problem.
Zaledwie w zeszłym miesiącu doniesiono, że kryzys związany z kosztami życia w UK doprowadził już do „bezprecedensowego poziomu” kobiet zgłaszających przemoc domową.
Związek między problemami finansowymi w związku a przemocą.
Wiadomo, że trudności finansowe zwiększają ryzyko przemocy fizycznej, emocjonalnej i finansowej. Jednocześnie często się widzi, iż wiele osób, które doświadczają przemocy w związku, uważa, że nie stać ich na pozostawienie partnera ze względu na finanse.
Wraz z kolejnymi podwyżkami kosztów utrzymania i przewidywanymi dalszymi rosnącymi cenami nie wiemy, na co będziemy mogli sobie pozwolić za kilka miesięcy. Połączony efekt jest taki, że osoby doświadczające przemocy domowej są skutecznie uwięzione w swoim związku ze strachu przed niepewnością finansową.
Przejrzystość finansowa.
Często jeden partner wykorzystuje finanse jako narzędzie do nadużyć na drugim partnerze:
- celowo odmawia dostępu do kont bankowych
- odmawia dostępu do własnych pieniędzy partnera
- sugeruje, że nie ma pieniędzy w domu
- Takimi zachowaniami, sprawca przemocy, tworząc brak przejrzystości finansowej, daje do zrozumienia, że ich partner ma z nimi większe bezpieczeństwo finansowe i pewność, niż gdyby by był sam.
Uwięziony w błędnym kole.
Brak dostępu do pieniędzy może stanowić przeszkodę nie do pokonania dla osoby, która jest molestowana. Ofiary przemocy domowej, będą stale ”główkować”, jakie są ich oraz ich dzieci potrzeby finansowe i dodatkowy koszt odejścia z takiego związku.
W obliczu rosnącej niepewności finansowej może im się wydawać, że jedynym realnym rozwiązaniem jest pozostanie w związku.
Niedawne badanie Ask Montgomery Advocates ujawniło, że …
Około jedna czwarta ankietowanych osób, głównie kobiet, pozostaje w swoim obecnym związku z obawy, że nie będą w stanie pozwolić sobie na samodzielne życie. Dodatkowo, często brak wsparcia, brak bliskiej rodziny czy prawdziwych przyjaciół nie są pomocne w podjęciu decyzji. Do tego dochodzi słaba znajomość języka i obawa przed utratą pracy i znalezieniem nowej. Lęk przed zmianami. Nie mówiąc już o najważniejszym- nowym domu.
Dom – barierą w rozstaniu z oprawcą.
Wielu z nas, Polaków, jest tutaj w małżeństwie czy związku z partnerem, z którym posiadamy wspólny kredyt na dom czy umowę na mieszkanie. Wiele osób z samego strachu i niewiedzy są w stanie kontynuować związek z przemocą finansową, bo rozwód czy separacja oraz przeprowadzenie całej sprawy finansowej wydaje się problemem nie do przejścia. I prawdą jest, iż procedury o majątek i wspólny dom są trudne i skomplikowane oraz ciągną się w nieskończoność.
Z pomocą dobrego Adwokata- stają się zrozumiałe i do rozwiązania. Ale jest lęk przed koniecznością zmian czy znalezienia nowego miejsca zamieszkania. Agencje chcą wysokie depozyty i mają coraz większe wymagania.
Wszystko to może stworzyć błędne koło narastających napięć i zwiększone prawdopodobieństwo dalszych nadużyć.
Rosnące statystyki.
W ostatnich dwóch-trzech miesiącach 2022 nastąpił niepokojący wzrost liczby osób, które mają trudności z próbą opuszczenia swojego sprawcy.
Dane z Women’s Aid niedawno ujawniły, że 73% kobiet w UK twierdzi, że kryzys gospodarczy utrudnia im fizyczne lub finansowe opuszczenie partnera, który jest sprawcą przemocy.
Lokalne problemy Polaków w Anglii.
Badanie Ask Montgomery ujawniło, że wpływ przemocy domowej jest bardziej odczuwalny w niektórych obszarach kraju.
Na północnym wschodzie Anglii- 59% Polek i Polaków stwierdziło, że kryzys związany z kosztami życia spowodował kłótnie o pieniądze, w porównaniu do 24% na wschodzie Anglii.
Obywatele Polonii na północnym wschodzie Anglii również czują się najbardziej uwięzieni w związkach. Prawie jedna czwarta ankietowanych pozostaje w swoim związku, ponieważ nie byłoby ich stać na samotne życie.
Tuż za nimi plasuje się 18% Polaków na południowym -wschodzie i 16% na północnym zachodzie, w porównaniu z zaledwie 6% ankietowanych z Polski mieszkających na poludniowym- zachodzie Anglii.
Ważnym czynnikiem jest również wiek.
Badanie wykazało, że 50% par polskich w UK w wieku 35-44 lata – częściej kłóciło się z powodu kryzysu związanego z kosztami życia, w porównaniu do 17% par w wieku 66-74 lata.
Młodsze pary również mają najwięcej obaw, że ich związek rozpadnie się w przyszłości z powodu kryzysu związanego z kosztami życia. Martwi się o to 29% osób w wieku 35-44 i 27% ankietowanych w wieku 25-34 lat.
W przypadku Polek uwięzionych w związku w Anglii 21% z nich ma 35-44 lata, w porównaniu z 5% 55-64.
Pomoc dla osób doświadczających przemocy domowej.
Jeśli Twoje życie jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie lub żyjesz w ciągłym strachu, zadzwoń na policję pod numer 999.
Wiele organizacji charytatywnych zajmuje się wspieraniem osób, które przeżywają przemoc domową. Mogą zaoferować wiele praktycznego, finansowego i emocjonalnego wsparcia.
https://www.gov.uk/guidance/domestic-abuse-how-to-get-help
| Nation | Helpline | Contact |
|---|---|---|
| England | Refuge’s National Domestic Abuse Helpline | 0808 2000 247 Online live chat Web form |
| Northern Ireland | Domestic and Sexual Abuse Helpline | 0808 802 1414 Online live chat help@dsahelpline.org |
| Scotland | Domestic Abuse and Forced Marriage Helpline | 0800 027 1234 Online live chat helpline@sdafmh.org.uk |
| Wales | Live Fear Free | 0808 80 10 800 Online live chat Text info@livefearfreehelpline.wales |
| UK-wide | The Men’s Advice Line run by Respect is a confidential helpline specifically for male victims. | 0808 801 0327 info@mensadviceline.org.uk |
Kobiety i dzieci:
Schronisko – bezpłatna, całodobowa infolinia ds. przemocy domowej 0808 2000 247
ASK MONTGOMERY ADVOCATES- wsparcie dla Polskich ofiar przemocy domowej w UK.
Tel. 07703392121/02039519551
