Porozmawiaj o rozwodzie z małżonkiem
Zwłaszcza, gdy myślisz o rozwodzie bez orzekania o winie, dobrym rozwiązaniem jest poinformowanie małżonka o swojej decyzji. Bardzo wiele spraw można spróbować omówić i ustalić na spokojnie w rozmowie z żoną lub mężem. Dzięki temu sprawa rozwodowa będzie w zasadzie formalnością.
Spróbujcie ustalić zasady rozstania:
- kto będzie wnosić petycję rozwodową, porozmawiajcie o powodach rozwodu
- jeśli macie wspólne dzieci:
- ustalcie z kim zamieszkają po waszym rozwodzie i jak często drugi rodzic będzie się mógł z nimi widywać
- jaka kwota alimentów będzie odpowiednia dla zaspokojenia potrzeb waszych dzieci
- jak będziecie decydować w przyszłości o sprawach dzieci
- jak widzicie podział majątku po rozwodzie
Jeśli uda się Wam omówić powyższe kwestie i dojść do porozumienia, Wasz rozwód przebiegnie szybciej i sprawniej. Pozwoli wam to też na zachowanie lepszych wzajemnych relacji w przyszłości.
Poinformujcie dzieci o rozwodzie
Jest to szczególnie ważne, gdy macie wspólne małoletnie dzieci (poniżej 18. roku życia). Wynika to z tego, że nie może ucierpieć ich dobro. Nie powinny być one zaskoczone rozwodem rodziców, trzeba je poinformować o zmianach w rodzinie i na nie przygotować.
Opieka rodzicielska
Władza rodzicielska to możliwość decydowania o sprawach dziecka. Najczęściej w sprawach rozwodowych spotykamy się z dwoma modelami sprawowania tej władzy:
- rodzice dzielą się kontaktem z dzieckiem pół na pół
oznacza to, że rodzice, mimo rozwodu, nadal wspólnie będą podejmowali wszystkie decyzje odnośnie do spraw dziecka; ma to miejsce, gdy rodzice mimo rozstania są równym stopniu zainteresowani dzieckiem i jego wychowaniem oraz są w stanie porozumieć się - jedne z rodziców jest tzw. primary carer, podczas gdy drugi rodzic bierze udział w życiu dziecka w mniejszym zakresie oznacza to, że rodzic będzie mógł podejmować decyzje w określonych w wyroku sprawach dziecka wspólnie z drugim rodzicem (np. wybór szkoły, operacje medyczne, wyjazdy zagraniczne), a w innych kwestiach nie będzie pytany o zdanie (np. wybór zajęć dodatkowych).
Zastanówcie się, czy rodzic, który na co dzień nie będzie mieszkał z dzieckiem:
- interesuje się sprawami dziecka (pyta o jego zdrowie lub postępy w nauce)
- uczestniczy w kosztach utrzymania dziecka
- spędza czas z dzieckiem lub zabiega o kontakty z nim
Jeśli odpowiedź na powyższe pytania brzmi „tak”, a do tego potraficie się porozumieć, gdy przychodzi do podejmowania decyzji w sprawach dziecka, to można podjąć decyzję o opiece 50 na 50.
Jeśli z kolei jedno z rodziców zaniedbuje relację z dzieckiem, rzadko interesuje się jego sprawami lub nie łoży na jego utrzymanie, być może zasadnym będzie nie zmuszanie go do kontaktów z dzieckiem na siłę.
Kontakty
Przygotowując się do rozwodu trzeba się zastanowić, jaka ma być częstotliwość i forma kontaktów rodzica nie mieszkającego na co dzień z dzieckiem. Czy będzie się widywał z dzieckiem tylko w weekendy, czy dodatkowo także w tygodniu, a ponadto jak każde z was będzie spędzać czas z dzieckiem w święta, wakacje i ferie. Wreszcie trzeba przeanalizować, czy nic nie stoi na przeszkodzie, aby rodzic widywał się z dzieckiem sam poza miejscem zamieszkana dziecka.
Pamiętaj, że jeśli napotykacie trudności we wzajemnym porozumieniu się odnośnie do spraw dziecka i jest to podyktowane wzajemną niechęcią, zawsze możecie skorzystać z mediacji rodzinnych.
